Pogórza Karpackie. Podróże i turystyka kwalifikowana, jako propozycja ciekawego wypoczynku aktywnego. Krajowe oraz odległe wyprawy Trekkingowe.

 

Zacheuszowa Góra w Siemiechowie

Wieści z Pogórza Rożnowskiego - Zacheuszowa Góra w Siemiechowie.

W centralnych partiach Pogórza Rożnowskiego wyróżniają się swą rozległością dwie doliny rzeczne, są to dolina Brzozowianki i Siemiechówki, obie już jako jeden ciek wpadają do Dunajca. Rozdziela je połogie pasmo Działu (315,5 m npm) o przebiegu wschód - zachód. Zbocza zachodniej jego części porośnięte są lasem i opadają stromo ku dolinie Brzozowianki. Ta niewielka rzeczka opuszcza w tym rejonie strefę wzgórz wpływając w obszar mikroregionu Obniżenie Siemiechowskie.

W Siemiechowie było nam dane już raz gościć, wędrowaliśmy wówczas żółtym szlakiem do kapliczki Świętej Trójcy w Brzozowej, ale w tym rejonie, na pograniczu Siemiechowa i Brzozowej warto poznać jeszcze inną krajoznawczą ciekawostkę.
Zanim dojdziemy do kapliczki (około 200 m przed), warto na chwilę zboczyć z tego szlaku (odnowiony w 2013 r.) i powędrować inną z polnych dróg prowadzącą zachodnią częścią wierzchowiny Działu, w kierunku stojących tu kilku pojedynczych domów przysiółka Siemiechowa zwanego Granice.

Trasa wycieczki biegnie ogólnie w kierunku północno-wschodnim wykorzystując miedze i fragmenty polnych dróg. Przecinając pas młodnika  brzozowego rozciągającego się powyżej leśnej debrzy, dochodzimy do trawiastej kulminacji owej wierzchowiny zwanej przez miejscowych Zacheuszową Górą vel Kieroniowską Górą. Ostatnio wybudowano tu ambonę myśliwską, którą można wykorzystać dodatkowo jako wieżę widokową na okoliczny obszar. Imponująco wygląda z niej zwłaszcza Obniżenie Zakliczyńskie - erozyjna kotlina poszerzająca lokalnie dolinę Dunajca rozciągająca się na zachodnim widnokręgu. Nad linią dachów miasteczka wyrastające pośrodku kotliny widoczna jest biała wieża kościoła parafialnego p.w. św. Idziego. Drugą dominantą krajobrazową panoramy tego obszaru są ruiny zamku w Melsztynie, odległe stąd o parę kilometrów w linii prostej. W kierunku północnym horyzont zamyka lesiste pasmo Wału (525 m) jednego z najwyższych wzgórz Pogórza Rożnowskiego z wysuniętymi nad Siemiechowem Wielkimi Górami (Jurasówka) 458 m. Niecodziennym runem lasu porastającego strome zbocza Zacheuszowej Góry są pojawiające się na przełomie kwietnia i maja smakowite grzyby smardze, zwane tu koczotkami. Na południowym z kolei stoku wzgórza powstała niedawno plantacja winnej latorośli znajdując tu dogodne warunki terenowe i klimatyczne.

Ten zakątek Pogórza kryje też legendarne echa "Państwa Melsztyńskiego" - posiadłości rodu Jordanów, których siedziba zamek melsztyński, dziś niestety w ruinie, widnieje nad Dunajcem na pobliskim horyzoncie. We wnętrzu wierzchowiny wyniesionej ponad przysiółek Paciorkówka od strony Siemiechowa i Kieroniówka od strony Brzozowej, istniały ponoć rozległe piwnice pełne węgierskich win. Dziś potwierdzić to mogą jedynie głuche odgłosy, które wydaje góra podczas energicznego w nią tupania. Po II-giej wojnie światowej wykopano tu, starając się dotrzeć do piwnic od góry, kawałki cegieł być może stropu owych piwnicznych lochów. Lecz by dotrzeć w głąb owianych legendą winnych składów wejścia szukać raczej należy wśród piaskowcowych płyt zalegających podstawę zbocza zwanego Ciosek.

W położonym w górę biegu Brzozowianki przysiółku Kieroniówka, przycupniętym do południowo-zachodniego zbocza owej wierzchowiny, zwanej między innymi Kieroniowską Górą, zbudowano pod koniec XIX w. niewielką rafinerię ropy. Produkowała naftę używaną wówczas powszechnie do oświetlania domów w okolicznych wioskach. Nie pracowała jednak długo, spłonęła jeszcze przed I-szą wojną światową. Na wierzchowinę wiodła stąd dróżka, na bardziej stromych odcinkach wykładana  piaskowcowymi płytami z cyframi rzymskimi, jedną z nich udało mi się zobaczyć pod progiem starej chaty, inne rozpłynęły się, jak to się mówi w sinej mgle. Czy kto jeszcze odnajdzie owe płyty i wejście do piwnic winnych ukrytych w Zacheuszowej Górze?

P.S.
W artykule pt. "Kapliczka Trójcy Świętej w Brzozowej zamieszczonym w Ciekawostkach w dniu 18.02.2011 r. znajduje się  kilka zdjęć przedstawiających 4 ogromne lipy otaczające kapliczkę. Ze smutkiem muszę donieść, że dwie z nich stojące w pierwszym rzędzie usychają, sądzę, że kolejne dwie czeka wkrótce to samo. Obniżenie poziomu wód gruntowych w ostatnich latach w całym obszarze Pogórza skutkuje jak widać jej brakiem nie tylko dla ludzi.

Czesław Anioł

  Historia artykułu:

data utworzenia:  2013-06-25 20:13

data publikacji:  2013-06-25 20:15

data modyfikacji: 2013-06-25 20:31

szukasz kontaktu: contact form

© 2007-2017 Pogorza.PL

zgłoś błąd: error on the side

statystyka od luty 2008 => | all: 2086158 | unique: 1093508 | interest: 1.91 (47.58%) |

kod strony generowano (sekundy): 0.46854      min: 0.40631      max: 0.61175      średnia: 0.480153