Pogórze Ciężkowickie

Granice Pogórza Ciężkowickiego:

Region leży między Tarnowem (północny zachód) a Jasłem (południowy wschód) i rzekami: Białą (na zachodzie), Wisłoką (na wschodzie).

Pogórze ciężkowickie

Najwyższym wzniesieniem Pogórza Ciężkowickiego jest Liwocz (562 m n.p.m.)

Największe nagromadzenie szczytów powyżej 500 m n.p.m. na Pogórzu Ciężkowickim znajduje się pomiędzy Brzanką, a Gilową Górą (5 szczytów) oraz w masywie Liwocza (2 szczyty). Szczytów powyżej 400 m na całym terenie jest ponad 20, najwięcej w obrębie grzbietu Morgi – Gilowa Góra, chociaż pojedyncze porozrzucane są po całym terenie. Najwyższymi szczytami są (w m n.p.m.), Liwocz 562, Brzanka 536 i 534, Ostry Kamień 527, Dobrocin 517, Kamionka 510, Kamieniska 508, Gilowa Góra 506, Międzoń 502, Wielka Góra 500, Obszar 486, Mały Liwocz 483, Liwecka Góra 480, Krzyżowa 480, Wysoki Łaz 454, Morgi 453, Ptasznik 451, Kokocz 434, Rysowany Kamień 427, Świnia Góra 411, Krasówka 409.
Do niższych szczytów należy zaliczyć Wisową 409, Wierzchowinę 407, Słoną Górę 403 i 374, Kopaliny 394, Trzemeską Górę 390, Radwankę 385, Nosalową 365, Czub 359, Golankę 355, Babią Górę 327.

Wybrane atrakcje Pogórza Ciężkowickiego.

Rez. Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach
Rozrzucone gęsto na stoku wzniesienia na południe od centrum Ciężkowic zgrupowanie skał od dawna funkcjonowało w świadomości miejscowej ludności jako miejsce nieprzychylne, tajemnicze, zamieszkiwane przez złe moce. Ci którzy zapuszczali się w to ustronne miejsce opowiadali o fantastycznych kształtach skał przyrównując je do postaci ludzkich, zwierzęcych, wiążąc ich powstanie z niezwykłymi wydarzeniami. W czasach kiedy ludzie nie posiadali naukowych instrumentów oglądu świata, swoistą formą interpretacji zjawisk i zmian w środowisku były właśnie legendy (Wróbel S., 1998). Nazwa rezerwatu wiąże się z jedną z opowieści o powstaniu skamieniałego grodu. „Skamieniałe Miasto” jest największą przyrodniczą atrakcją Ciężkowicko – Rożnowskiego Parku Krajobrazowego, najbardziej znaną i popularną.
W 1931r. „Skamieniałe Miasto” zostało uznane za zabytek przyrody. Ochroną objęto wówczas 30,49 ha. Rezerwat o pow. 14,91 ha powołano Zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego w dniu 12 lipca 1974 roku. W jego obrębie wyróżnić możemy cztery położone w niewielkiej odległości od siebie enklawy. Ochroną prawną objęto szereg wychodni skalnych zbudowanych z piaskowca ciężkowickiego wraz z roślinnością porastającą skały i ich otoczeniem. Wychodnie rozrzucone są na długości 700 m począwszy od strzegących od strony zachodniej „Skamieniałego Miasta” położonych bezpośrednio nad Białą „Czarownicy” i skały „Ratusz”, aż po najwyżej usytuowaną niemalże na szczycie kulminacji Skałki 367 m n.p.m.
Wygląd najbardziej znanej wychodni ziemi tarnowskiej – „Czarownicy”, nawiązuje do ludowych wyobrażeń wiedźm. Przypisywano tym kobiecym postaciom nadludzkie moce, umiejętności sprawowania kontroli nad innymi. Stawały się przez to przedmiotem wielu legend i podań. Nie inaczej było i tym razem. Skała o charakterystycznym profilu to czarownica ukarana za złorzeczenie księdzu jadącemu z komunią świętą do umierającego.
Usytuowanie przy drodze wojewódzkiej nr 977 z Tarnowa do Krynicy powoduje, że wiele osób zwraca uwagę na jej charakterystyczny profil. Dzięki swej popularności jest symbolem Ciężkowicko – Rożnowskiego Parku Krajobrazowego. Z położoną po sąsiedzku wychodnią również wiąże się bardzo ciekawa legendarna opowieść. Rajcy jeszcze nie skamieniałego natenczas miasta, zamiast troszczyć się o los grodu, czas przeznaczali na urządzanie hulaszczych zabaw, pijaństwie i rozwiązłym prowadzeniu. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Zamienieni z pełniącym siedzibę rajców urzędzie w skałę „Ratusz”, umierali w ogromnym cierpieniu, bo choć chcieli ugasić pragnienie nie byli w stanie zaczerpnąć wody z przepływającej tuż obok rzeki. Powrócą do świata żywych tylko wówczas, gdy przepływająca u podnóży skały Biała, dosięgnie szczeliny znajdującej się na jej wierzchołku.
Z każdą niemal wychodnią w „Skamieniałym Mieście” wiąże się jakaś legenda. A to o rycerzu – skąpcu, który ze swej zachłanności pilnując wejścia do groty w której przechowywał niegodziwie zgromadzony skarb, umarł z pragnienia, a innym razem o pustelniku któremu jako jedynemu prawemu pozwolono opuścić miasto przed skamienieniem, a to o księdzu który grając w kości z diabłem przegrał kościół, który również skamieniał (Iwanie R., 1998).
Więcej informacji o Skamieniałym Mieście w Ciężkowicach www.skamienialemiasto.pl.

Bazylika mniejsza w Tuchowie
Pierwszy kościół w Tuchowie wybudowany został około 1079 r. (pw. Matki Bożej Wniebowziętej). Miał być, jak głosi legenda, poświęcony przez św. Stanisława Szczepanowskiego, biskupa i męczennika. Prawdopodobnie w tym miejscu odprawiał swoją mszę prymicyjną św. Jan Kanty. Kościół wzniesiono na wzgórzu zwanym „Lipie” – nazwa od gaju lipowego porastającego wzniesienie. Okres świetności kościoła Najświętszej Maryi Panny związany jest z rozwojem kultu Matki Bożej. Od 1597 r. miały tutaj miejsce nadzwyczajne zjawiska. Cuda, które dokonały się za sprawą Matki Bożej, przyczyniły się do rozwoju ruchu pielgrzymkowego, dlatego podjęto decyzję o budowie nowej świątyni. Od tego czasu jest jednym z najchętniej odwiedzanych sanktuariów w południowo-wschodniej Polsce. Tutaj rokrocznie od 2 do 9 lipca odbywa się Wielki Odpust Tuchowski. Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej dnia 2 listopada 2010 r. zostało podniesione do rangi bazyliki mniejszej. Znajduje się tutaj również Wyższe Seminarium Duchowne Ojców Redemptorystów, muzea: sanktuaryjne, misyjne, etnograficzne, jedna z największych w Polsce ruchomych szopek, dróżki różańcowe.

Nowicjat o. Redemptorystów w Lubaszowej
Już w okresie międzywojennym, w niewielkiej odległości od polany Morgi, w pobliżu głównego grzbietu Pasma Brzanki, powstała willa – miejsce przeznaczone na wypoczynek dla kleryków. Wykorzystywana początkowo tylko latem, spłonęła w 1953 r., a kolejny budynek, powstał 3 lata później. Obiekt ten po kilkunastu latach rozbudowano i od 1975 r. znajduje się tutaj nowicjat Wyższego Seminarium Duchownego Ojców Redemptorystów w Tuchowie. W skład kompleksu klasztoru wchodzą ponadto stawy, na brzegu największego znajduje się figura Matki Bożej w grocie skalnej, droga krzyżowa, ścieżki spacerowe, boisko. Przy nowicjacie działa również dom rekolekcyjny „Góra Tabor”. Przebiegają tędy szlaki turystyczne: żółty z Siedlisk na Brzankę i dalej na Liwocz; czarny z Lubaszowej na polanę Morgi; Szlak „Wokół Tuchowa”. „Willa” to określenie, które zakorzenione jest wśród ludności miejscowej od kilkudziesięciu lat. Chociaż już obiekt ten nie jest letnim miejscem wypoczynku, to nadal tak jest określany. W 1999 r. utworzono tutaj siedzibę parafii. W centrum miejscowości znajduje się kaplica pw. św. Gerarda, obsługiwana przez ojców redemptorystów.

Kościół w Rzepienniku Biskupim
Drewniany kościół w Rzepienniku Biskupim pw. św. Jana Chrzciciela z XVI w., to jeden z najmniejszych kościołów drewnianych na Szlaku Architektury Drewnianej. W ciągu kilkuset lat istnienia nie był poddawany przebudowom ani większym remontom, dzięki czemu należy do najcenniejszych gotyckich, drewnianych świątyń na południu Polski. W XVII w., zgodnie z panującym zwyczajem, dobudowano do nawy wieżę. Jest to nieduży, skromny kościół, dzieło ludowego cieśli. Wnętrze nakryte jest stropami płaskimi, ozdobionymi prostą dekoracją patronową. W kościele zachowała się dawna gotycka ciesiołka, portale mają formę oślego grzbietu z trójliściem. Kościół położony jest na wzniesieniu, z którego roztacza się szeroka dookolna panorama. W jego pobliżu stała przed wiekami latarnia na szlaku handlowym, podobna do tych w Jodłówce Tuchowskiej i Bieczu. Według miejscowych podań w jego okolicy miał odpoczywać św. Wojciech.

Latarnia na szlaku handlowym w Jodłówce Tuchowskiej
Położony we wschodniej części Jodłówki Tuchowskiej (na Zadworzu) obelisk, na granicy z Olszynami i Kołkówą, jest unikalnym zabytkiem w skali ogólnopolskiej. Do 1840 r. kolumna pełniła rolę latarni na szlaku handlowym na Węgry. Kiedy Jodłówka Tuchowska została samodzielną parafią, latarnia zmieniła swoje przeznaczenie. Od strony północnej dobudowano do niej drewnianą kaplicę i dzwonnicę. Obelisk od tego momentu stanowił wieżyczkę niewielkiego kościoła pw. św. Michała Archanioła. Zdjęto ze szczytu zapalany przez setki lat lampion, a na jego miejsce wstawiono rzeźbę Chrystusa Frasobliwego. Kiedy w 1871 r. poświęcono nową świątynię w centrum wsi, przystąpiono do rozbiórki istniejącej przy folwarku kaplicy. Ołtarz, organy, ławki, chorągwie, ornaty przeniesiono do nowego kościoła. Wszystkie dobudowane części rozebrano, w ten sposób pozostał jedynie kamienny obelisk. W latach 90. zabytek został odremontowany.

Obserwatorium astronomiczne w Rzepienniku Biskupim
Od 1998 roku w Rzepienniku Biskupim powstaje największe w Polsce, a drugie co do wielkości w Europie, prywatne obserwatorium astronomiczne. Nosi imię św. Królowej Jadwigi. Na terenie obserwatorium znajduje się ponadto radioteleskop 9-metrowej średnicy czaszy, pochodzący z likwidowanej w 2010 r. Naziemnej Stacji Łączności Satelitarnej w Psarach. Właścicielem obiektu jest rodowity mieszkaniec Rzepiennika Biskupiego – Bogdan Wszołek, wykładowca uniwersytecki, założyciel ogólnopolskiego stowarzyszenia „Astronomia Nova”, inicjator powstania w Częstochowie najnowocześniejszego polskiego planetarium. Położenie wśród lasów na niewielkiej polanie sprawia, że jest to miejsce zaciszne, a jednocześnie doskonale nadające się do obserwacji ciał niebieskich. Do obserwatorium astronomicznego nie prowadzi żadna droga jezdna. Dojść można tutaj od strony Rzepiennika Suchego, Rzepiennika  Biskupiego lub Turzy.

Cmentarz na Pustkach w Łużnej
Cmentarz nr 123 jest największym ze wszystkich 400 cmentarzy I wojny światowej na terenie Galicji Zachodniej. Kluczowe, rosyjskie pozycje obronne na wzgórzu Pustki, atakował 2 maja 1915 r., austro-węgierski VI korpus, składający się z dwóch dywizji. Jedną z nich była 12. Krakowska Dywizja Piechoty, w skład której wchodziły cztery pułki: 20. nowosądecki, 56. wadowicki, 57. tarnowski i 100. cieszyński. Składały się one niemal wyłącznie z samych Polaków. Ponadto dowódcą 100. pułku był polski pułkownik Franciszek Latinik. Z kolei generał Tadeusz Rozwadowski, dowodził artylerią wymienionego wyżej VI korpusu austro-węgierskiego. Na cmentarzu pochowanych jest 1201 żołnierzy. Obiekt powstał w latach 1917-1918. Jego założenie przestrzenne jest dziełem Jana Szczepkowskiego, a drewniana kaplica zbudowana została według koncepcji Dušana Jurkoviča (uległa spaleniu w 1985 r.).

Cmentarz w Staszkówce
Usytuowany na szczycie widokowego wzniesienia Patria 438 m n.p.m. (Mentlówka) cmentarz nr 118 w Staszkówce, jest jednym z bardziej śmiałych rozwiązań architektonicznych na terenie Galicji Zachodniej. Podczas „operacji gorlickiej” 2 maja 1915 r. wzgórze to wraz z sąsiednimi Pustkami znalazło się na pierwszej linii frontu, a zdobycie lub utrzymanie w tym miejscu pozycji, miało decydujące znaczenie operacyjne dla obu stron, co odcisnęło piętno na trwającym zaledwie kilka godzin szturmie. Pochowanych jest tutaj 765 żołnierzy z trzech armii: 439 Niemców, 281 Austriaków i 43 Rosjan. Projektantem cmentarza jest Anton Müller. W centrum miejscowości znajduje się wybudowany w 1930 r. kościół pw. św. Wojciecha (na miejscu podpalonego przez żołnierzy węgierskich, 20 marca 1915 r., drewnianego z XV w., wraz z obrazem Matki Boskiej Staszkowskiej). W miejscowości warto zobaczyć również cmentarze nr 116, 117 i 119.

Bacówka na Brzance
Bacówka na Brzance powstała w 1981 r. jako obiekt turystyki kwalifikowanej, z inicjatywy Edwarda Moskały – twórcy Klubu Baców i Ośrodków Kultury Turystyki Górskiej. Projektantem bacówek był krakowski architekt Stanisław Karpiel. W całych Karpatach od Bieszczadów po Beskid Żywiecki powstało 11 bacówek – małych schronisk turystycznych – 10 według tego samego projektu. Bacówka na Brzance, podobnie jak jej rówieśniczki, budowana była w czasach rozwoju turystyki masowej, kiedy często brakowało miejsca w schroniskach dla turystów indywidualnych i małych, kilkuosobowych grup. Od kilkunastu lat jest obiektem prywatnym, opiekują się nią państwo Solakiewiczowie. Nieopodal bacówki stoi krzyż, miejsce „ostrzelanej” w czasie II wojny światowej mszy partyzanckiej, oraz tablica upamiętniająca stacjonujący na Ratówkach Batalion „Barbara” 16 p.p. AK. Ratówki to przysiółek Jodłówki Tuchowskiej i najwyżej położone osiedle mieszkalne na całym Pogórzu Ciężkowickim. Z okolic Brzanki roztaczają się szerokie pogórzańskie i beskidzie widoki. Na platformie w sąsiedztwie bacówki znajduje się kolejna z serii panoram turystycznych.

Elsowo w Burzynie
Widokowy grzbiet ciągnący się pomiędzy dolinami Burzynianki i Szwedki, w okolicy kościoła parafialnego w Burzynie, nazywany jest Elsowem. Znajdują się tutaj zabudowania należące niegdyś do Filareckiego Związku Elsów, założonego w 1903 r. przez Wincentego Lutosławskiego. Nazwa stowarzyszenia wywodziła się pierwotnie od greckich słów: „Eleuteroi laon soteres” (Wolni ludów zbawcy), po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – od słów łacińskich: „Ecclesia lex suprema” (Kościół prawem najwyższym). Było to stowarzyszenie nawiązujące do związków studenckich, do których na początku XIX wieku należeli m.in. Adam Mickiewicz i Tomasz Zan. Miało ono na celu odrodzenie moralne i pogłębienie życia religijnego przez pracę samowychowawczą. Poznański ośrodek tego stowarzyszenia, na wniosek prof. Jana Dobrowolskiego, nabył w 1929 r. parcelę w Burzynie. Do wybuchu II wojny światowej wybudowano trzy domy, dom filarecki i kaplicę. W czasie okupacji znalazło tu schronienie wielu profesorów Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Po II wojnie światowej władze zakazały działalności stowarzyszenia.

Tuchów w planach niemieckiej obrony
Latem 1944 r. Tuchów został wyznaczony w niemieckich planach obronnych jako główny karpacki punkt oporu przed spodziewaną ofensywą wojsk radzieckich. Od sierpnia zaczęto pospiesznie fortyfikować miasto i okoliczne wzgórza: budować bunkry, kopać rowy przeciwpancerne i dobiegowe, okopy z zasiekami z drutu kolczastego. Rowy przeciwpancerne przebiegające wokół Tuchowa prowadzone były „dziołami”, czyli grzbietami wzgórz (Gadówka, Dąbrówka, Garbek, Siedliska, Golanka, Gromnik), na odcinku od Tuchowa do Gromnika przecinały w kilku miejscach dolinę Białej. Prace wykonywała miejscowa ludność (w wieku 14-60 lat), zmuszona przez Niemców, dozorowana przez nich i pilnowana przez wartowników uzbrojonych w broń maszynową. Zaskoczeni przez Rosjan Niemcy nie wykorzystali fortyfikacji, dzięki temu miasto ocalało.

Wybrane fotografie z regionu Pogórza Ciężkowickiego: