|
Nocleg na pryczach w posowieckim bunkrze
|
|
Grupa przemyskich pasjonatów historii chce zaadoptować kolejny bunkier z czasów II wojny światowej. Planują urządzić w nim nietypową noclegownię.
|
Grzegorz Malik i Tomasz Szpakowski w posowieckim w bunkrze z lat II wojny światowej urządzili ciekawą ekspozycję. Teraz chcą się zająć kolejnym obiektem.
- Byłby to nocleg dla ludzi, lubiących mocne wrażenia. W odrestaurowanym bunkrze, w atmosferze lat drugowojennych, na pryczach. W wojennych niewygodach. Każdy nasz gość otrzymywałby certyfikat noclegu - snuje plany Grzegorz Malik.
Chodzi o bunkier przy ul. Lwowskiej. Od wielu lat zaniedbany, obecnie służy za wysypisko śmieci. Jest to o tyle ciekawy obiekt, że sąsiaduje z fortem Przekopana z czasów Twierdzy Przemyśl i I wojny światowej. Oba obiekty połączone są tunelem - przelotnią.
- Przelotnia po wykonaniu odpowiednich prac zabezpieczających, również byłaby udostępniona turystom - mówi pan Grzegorz.
Razem z Tomaszem Szpakowskim złożyli w przemyskim Urzędzie Miejskim prośbę o wydzierżawienie tego obiektu. Czekają na decyzję. W pracach remontowych pomogą im inni pasjonaci.
Nie są nowicjuszami. Kilka lat temu wydzierżawili posowiecki bunkier przy hotelu Gromada w Przemyślu. Tytaniczną pracą doprowadzili go do porządku. W środku znajduje się wojenna ekspozycja.
W tym roku bunkier pierwszy raz udostępniono turystom. Cieszył się ogromną popularnością, odwiedziło go kilka tys. osób.
Bunkier przy Lwowskiej, jeżeli pasjonaci dostaliby zgodę na dzierżawę, mógłby być udostępniony turystom już w przyszłym roku.
Źródło:
Norbert Ziętal
nowiny24.pl
|
Historia artykułu:
data utworzenia: 2009-11-22 23:08
data publikacji: 2009-11-22 23:19
data modyfikacji: 2009-11-22 23:19 IP: 205
|
|