Pogórza Karpackie. Podróże i turystyka kwalifikowana, jako propozycja ciekawego wypoczynku aktywnego. Krajowe oraz odległe wyprawy Trekkingowe.

 

Kapliczka Trójcy Świętej w Brzozowej

brzozowa-kapliczka

Przez Pogórze Rożnowskie biegnie wiele szlaków, ale na szczególne wyróżnienie zasługuje szlak żółty zmierzający z Tarnowa do Gródka nad Dunajcem. Długi to szlak, to też wędrowiec zmierzający nim napotka na swej drodze wiele osobliwych miejsc i obiektów, wśród nich i kapliczki. W obecnym spotkaniu chciałbym zaprezentować jedną z nich, zabytkową kapliczkę domkową w Brzozowej. Zdążając od Siemiechowa trzeba wspiąć się na połogi grzbiet Działu wznoszący się na wysokość 315 m n.p.m., stanowiący granicę między Siemiechowem a Brzozową, dwiema wioskami o starej metryce i bogatych tradycjach.

Legenda prawi, iż Siemiechów założyło siedmiu mnichów z tuchowskiego klasztoru, którzy zbiegli z niego w czas panującej wówczas zarazy. Dziś Siemiechów szczyci się dwoma kościołami, a przydrożnych kapliczek trudno się doliczyć. Pisze o nich Antoni Kwiek z Siemiechowa, a wiersz ten p.t. "Kapliczki w Siemiechowie" warto przeczytać:

Brzozowa - kapliczka przydrożna


















"Sto kapliczek Ci wyliczę
Wapnem malowanych
Tam przy drodze
W tej kochanej dla Mnie ziemi
Obok słoneczników i
Niebieskich cieni. ..."

Szlak przecina za polną drogą rozległą wierzchowinę, kierując się w poprzek grzbietu Działu, na horyzoncie pojawia się długi, lesisty grzbiet Suchej Góry - Wierzchowiny przedłużony o masyw Styru i Mogiły na zachodzie. To obszar Ciężkowicko-Rożnowskiego Parku Krajobrazowego. W bliższej przestrzeni wypiętrza się zaś z pośród pól, sylwetka potężnego drzewa, która z bliższej odległości okazuje się grupą czterech rozrośniętych w koronach lip, skrywających ponadto w swym wnętrzu kamienną, pobieloną kapliczkę. Lipy te stanowią wyrazistą dominantę krajobrazu, gdzie wokół same rolne niwy, a w potokach olchowe przylaski. Samej Brzozowej jeszcze nie widać, skrywa się w głębokiej dolinie lokalnego strumienia.
Brzozowa - pleneryKapliczka p.w. Trójcy Świętej jest najstarszym obiektem małej architektury sakralnej na terenie Brzozowej i choćby z tego tytułu odgrywa szczególną rolę w środowisku społecznym wsi. Kapliczka wybudowana została w 1855 r.1 z ciosów piaskowca, które według ustnego przekazu przyniesione zostały z odległych okolic Brzozowej. Jedni mówią, że  z łomów piaskowca w Słonej, drudzy, a myślę, iż ci bliżsi są prawdy, że z ruin pobliskiego zamku w Melsztynie. Znane są bowiem fakty wywożenia stamtąd po kryjomu przez okoliczną ludność gotowych bloków piaskowca. Fundatorami kapliczki byli Józef Bień i jego żona Katarzyna, wznieśli ją też własnymi rękami na gruntach rodzinnej Bieniówki, jednego z ponad stu istniejących podówczas przysiółków Brzozowej.

Brzozowa - kapliczka
Z kapliczką i jej fundatorami związane jest dość niecodzienne podanie. Otóż wraz z wybudowaniem kapliczki zostały we wszystkich jej narożach posadzone topole. Te, jako gatunki szybko rosnące, po kilkunastu latach stały się już sporymi drzewami i zostały ścięte przez gospodarza na opał. Czyn ten nie był chyba do końca przemyślany, jako że w nocy przyśniła się Bieniowi postać, która rzekła, iż uczynił świętokradztwo i będzie za to ukarany. Rano, gdy poszedł do obory dopełnić gospodarskiego obrządku, zastał swoje barany nieżywe, a miał ich cztery, były więc jakby odpowiednikiem czterech ściętych topól. Następna noc przyniosła gospodarzowi kolejny sen, w czasie którego otrzymał polecenie zasadzenia w miejsce ściętych topól czterech lip. Tak też uczynił i od tego czasu wokół kapliczki wyrosły dorodne drzewa lipowe, a w oborze Bieniów bydło uchodziło za najdorodniejsze we wsi.
Bloki piaskowca z których wzniesiona została kapliczka spojone są gliną, a całość bielona jest wapnem. Dach prosty, dwuspadowy pokryty jest dachówką. Ściany są konstrukcji jednorodnej, zamykają czworoboczne wnętrze. Brak okien powoduje, iż wnętrze kapliczki tonie w mroku, rozjaśnione jedynie nieznacznie przez wycięcia w drzwiach wejściowych. Drzwi typu klepkowego ozdobione są motywem krzyża. Wnętrze kapliczki kryje mały drewniany ołtarzyk, na którym wspiera się obraz - feretron Matki Bożej Szkaplerznej. Obraz namalowany został w 1873 r. w technice olejnej na płótnie, obecnie w bardzo złym stanie. Zapewne zawędrował tu z kościoła parafialnego, kiedy jako zniszczony nie mógł już uczestniczyć w procesyjnym korowodzie. Nad nim zawieszony jest obraz  (oleodruk) Trójcy Świętej - patrocinium kapliczki. Wyposażenie wnętrza dopełniają stojące na ołtarzu gipsowe figurki Matki Bożej oraz mniejsze posążki w bocznych wnękach ścian kapliczki. Zabytkowej kapliczce towarzyszą będące również pod ochroną lipy, są jako szczególnej wartości zadrzewienie uznane za pomnik przyrody.

Brzozowa - kapliczka
Kapliczka jakby"wrosła" we wnętrze otaczających ją ogromnych lip, wiekowych rówieśniczek. Już wkrótce zagrozić jej mogą ich wciąż grubiejące pnie ściskające coraz mocniej dach kapliczki. Ale może być i tak, że i same lipy, zwłaszcza te dwie rosnące z południowej strony odejdą do przeszłości, usychają. Lecz jeszcze tworzą nad swą podopieczną niezwykłe gotyckie sklepienie, na kształt ceglanych świątyń wczesnych wieków. Póki co żyją, zieleni się listowie, w lipcu pokrywają się kwieciem, a roje pszczół wypełniają brzęczeniem tę boską przestrzeń.

... Skrzypią konary, szumi listowie - legendy prawią o siedmiu mnichach, Bieniach i Brzozowej.

Kapliczka położona przy szlakach turystycznych (żółty - pieszy, czerwony - rowerowy) jest osobliwą  przystanią modlitwy dla wędrujących tędy turystów. Przechodniu! Zatrzymaj się na chwilę, schyl czoła i zmów, choć krótką modlitwę. Niech uleci do nieba radosne Magnificat.
2 maja 2005 r. przed kapliczką ustawiłem drewniany rogal z informacją o tym przydrożnym sacrum oraz trzy wiersze kapliczce poświęcone. Fragment jednego z nich przywołuję:

... Na dziale wzgórza lipy stanęły,
Zwarły korony w poczwórny pień,
Kapliczkę Bieniów mocno objęły
Wiążąc ją sobą na każdy dzień...


Brzozowa - kapliczkaZa kapliczką szlak skręca w lewo i polną drogą, popod olszynowy zagajnik wyprowadza do centrum Brzozowej.

Jeśli czas i wola pozwolą, zaglądnijmy jeszcze kiedyś do Brzozowej, wokół tyle piękna, a czas jakby tu stanął i czeka.

Czesław Anioł

  Historia artykułu:

data utworzenia:  2011-02-15 00:09

data publikacji:  2011-02-18 23:15

data modyfikacji: 2011-02-19 17:29

szukasz kontaktu: contact form

© 2007-2019 Pogorza.PL

zgłoś błąd: error on the side

statystyka od luty 2008 => | all: 2445122 | unique: 1261945 | interest: 1.94 (48.39%) |

kod strony generowano (sekundy): 0.70922      min: 0.106739      max: 0.95911      średnia: 0.639868