Pogórza Karpackie. Podróże i turystyka kwalifikowana, jako propozycja ciekawego wypoczynku aktywnego. Krajowe oraz odległe wyprawy Trekkingowe.

 

Enoturystyka i Agroturystyka, razem skuteczniej

Podkarpacie i przyległe powiaty województwa małopolskiego - pomimo administracyjnego rozdzielenia pomiędzy dwa województwa - tworzą jednolity region geograficzny. Tereny te posiadają zbliżone warunki naturalne, podobny stopień rozwoju gospodarczego oraz wspólne tradycje historyczne. Do dziś też zachowały przeważnie rolniczy charakter.

Specyfiką tego obszaru są licznie małe i bardzo małe gospodarstwa, położone często w trudnym do uprawy terenie i posiadające nie najlepsze gleby. Szansą dla części z nich jest agroturystyka, oraz wprowadzenie tak zwanych alternatywnych hodowli i upraw, zwłaszcza tych, które mogą zainteresować turystów. Taką uprawą jest bez wątpienia winna latorośl.

Tradycje winiarskie na tym terenie Podkarpacia i Małopolski sięgają czasów średniowiecza. Winnice istniały wówczas w wielu miejscowościach położonych pomiędzy Krakowem i Przemyślem. Korzystne dla uprawy winorośli warunki występują w niższych partiach pogórzy i dolin, położonych na wysokości 200-350 m n.p.m. (Pogórze Wielickie, Ciężkowickie, Pogórze Strzyżowsko-Dynowskie, Pogórze doliny Raby, Dunajca, Wisłoki, Wisłoka i Sanu). Na tych terenach winnicom sprzyja słoneczny i ciepły mikroklimat z gorącymi latami (Tarnów, to polski "biegun ciepła") oraz konfiguracja terenu z licznymi zboczami o korzystnej wystawie. Dotychczasowe doświadczenia pokazują również, że przeważające na tym obszarze ciężkie, łupkowe gleby górskie dobrze służą winorośli i korzystnie wpływają na jakość wina. Są to również obszary czyste ekologicznie i bardzo atrakcyjne dla turystyki.

Projekt "Podkarpackie winnice", zakłada odrodzenie tradycji winiarskich (województwo Podkarpackie i przyległe obszary Małopolski) poprzez wsparcie dla zainteresowanych uprawą winorośli właścicieli małych gospodarstw rolnych. Dla założenia własnej winnicy potrzebują oni dzisiaj pomocy merytorycznej (szkolenia, doradztwo), materialnej (dotacje, kwalifikowany materiał sadzeniowy) oraz organizacyjnej (wspólne przetwórstwo i promocja produktów).

Celem projektu jest stworzenie unikalnego w skali Polski produktu lokalnego, który stanie się podstawą utrzymania pewnej liczby małych gospodarstw rolnych, utrzymanie elementów tradycyjnego krajobrazu rolniczego Pogórzy Karpackich, opartego na istnieniu małych gospodarstw i "mozaikowej" strukturze użytkowania gruntów, powstanie nowych atrakcji turystycznych i promocja regionu.

Projekt, przewidziany do realizacji w ciągu trzech lat ma charakter pilotażowy, a jego powodzenie będzie warunkować kontynuację działań w kolejnych latach.

W pierwszym okresie należy założyć skupienie działań w wybranym "obszarze pilotażowym", gdyż przy ograniczonych środkach tylko takie rozwiązanie może dać widoczny efekt w zamierzonym czasie. Obszarem takim może stać się położona na pograniczu Podkarpacia i Małopolski dolina Wisłoki. Za tym wyborem przemawia korzystne położenie i warunki naturalne, skupienie większej liczby gospodarstw zainteresowanych uprawą winorośli, jak też podejmowane tutaj dotychczas udane próby uprawy winorośli, dostarczające cennych doświadczeń.

Założenie koncentracji działań w "obszarze pilotażowym" nie wyklucza jednak wsparcia gospodarstw z innych części regionu.

Dla realizacji projektu przyjęto, że z uwagi na niewielkie doświadczenie zainteresowanych rolników zakłada się początkowo niewielką skalę upraw winorośli. W gospodarstwach powstaną winnice o powierzchni od 0,2 do 1,0 hektara, które z czasem, po sukcesie pierwszych nasadzeń mogą zostać rozszerzone.
Z tego samego powodu założyć należy model gospodarstw "winogrodniczych", skupionych na uprawie winorośli i powierzających przerób winogron dobrze wyposażonej, profesjonalnie prowadzonej przetwórni. Taki wariant jest w stanie zapewnić od samego początku odpowiednią jakość wina, zgodnie z obowiązującymi w Unii Europejskiej standardami.
Przewiduje się w ciągu trzech lat posadzenie 10 hektarów winnic, co oznacza pozyskanie dla projektu około 20 gospodarstw. To stworzy "masę krytyczną" - ekonomiczną skalę produkcji dla założonego modelu przetwórstwa.
Zakłada się również wykorzystanie atrakcyjności turystycznej regionu jako elementu promującego lokalne wina. Oferta turystyczna (agroturystyczna) będzie też dodatkowym źródłem dochodu dla gospodarstw winiarskich.

Pierwszym krokiem w realizacji projektu będzie wszechstronne przygotowanie zainteresowanych rolników do prowadzenia małego gospodarstwa winiarskiego. Proponuje się przeprowadzenie cyklu szkoleniowego z zakresu uprawy i przetwórstwa winorośli, z elementami wiedzy o winie oraz podstawami prowadzenia gospodarstwa agroturystycznego. Program szkolenia powinien obejmować co najmniej 15-20 godzin zajęć teoretycznych. Podobną ilość czasu należy przeznaczyć również na zajęcia praktyczne w winnicy i przetwórni. Dobrym uzupełnieniem tego programu będzie kilkudniowa wizyta uczestników szkolenia w regionie, gdzie utrzymują się małe gospodarstwa winiarskie oraz rozwinięta jest winiarska turystyka (np. południowe Morawy, Austria, Tokaj).

Po zakończeniu szkolenia właściciele gospodarstw powinni mieć możliwość dalszych, stałych konsultacji z zakresu uprawy winorośli, a w późniejszym okresie również przetwórstwa winogron, prowadzenia działalności agroturystycznej i promocji swoich produktów.

Winnica jest uprawą wieloletnią, a raz posadzone krzewy służą przez kilkadziesiąt lat. Odpowiedni wybór lokalizacji, dobór odmian, jakość sadzonek, przygotowanie gleby, pielęgnacja młodych krzewów, etc. decyduje w efekcie o warsztacie pracy dla dwóch, trzech pokoleń winogrodników.

Każde zainteresowane uprawą winorośli gospodarstwo powinno otrzymać pomoc w prawidłowym założeniu winnicy. W pierwszej kolejności należy dostarczyć im wysokiej jakości materiał sadzeniowy - zdrowe, odpowiednio przygotowane sadzonki winorośli, we właściwym doborze odmian i klonów. Wskazane jest w miarę możliwości zapewnienie dofinansowania zakupu sadzonek, gdyż jest to największy jednorazowy koszt w rozłożonym na dwa, trzy lata procesie zakładania winnicy. Korzystne również będzie wcześniejsze opracowanie dla każdego gospodarstwa indywidualnego planu nasadzeń, obejmującego wybór lokalizacji, dobór odmian i sposobów prowadzenia krzewów oraz rozplanowanie winnicy.

W krajach o bogatych tradycjach winiarskich, jak Francja czy Włochy tylko niewielki procent właścicieli małych winnic produkuje wino. Większość oddaje winogrona do spółdzielni, bądź sprzedaje plon większym producentom. Również ci, którzy zajmują się samodzielną produkcją, korzystają ze wsparcia fachowych laboratoriów i profesjonalnych doradców, a także zlecają część cyklu produkcji (filtrowanie, butelkowanie, itp.) odpowiednio wyposażonym, większym zakładom.
Z takim zjawiskiem trzeba się liczyć tym bardziej w przypadku początkujących plantatorów winorośli, którzy nie mają żadnych tradycji i doświadczeń związanych z wyrobem win gronowych. Z uprawą winorośli poradzi sobie każdy sadownik i bez większych problemów nauczy się jej każdy rolnik. Odpowiednie szkolenia i doświadczenie zdobyte przy zakładaniu winnicy pozwolą po kilku latach uzyskiwać znakomitej jakości winogrona. Natomiast na wpół amatorskimi, domowymi środkami nie da się już wyprodukować wina, które byłoby konkurencyjne na rynku. Zarówno normy technologiczne i jakościowe (a trzeba tu przyjąć standardy europejskie), jak i wymagania konsumentów są dzisiaj bardzo wygórowane. Profesjonalni winiarze samodzielnie prowadzący produkcję mają najczęściej ukończone odpowiednie szkoły i co najmniej kilka lat praktyki.

Dlatego też powodzenie rozwoju winiarstwa na Pogórzu Karpackim będzie w dużym stopniu zależeć od powstania małego, lecz w pełni profesjonalnego i odpowiednio wyposażonego zakładu przetwórczego. Zadaniem takiej przetwórni będzie zapewnienie przerobu winogron z winnic powstających w gospodarstwach, aż do otrzymania końcowego produktu - gotowego do sprzedaży wina. Nawet jeżeli produkt ten później wróci do gospodarstwa i będzie tam sprzedawany pod własną etykietą. Także ci właściciele gospodarstw, którzy z czasem zechcą sami podjąć produkcję, będą musieli mieć "parasol" w formie fachowego doradztwa i dostępu do zbyt kosztownego dla nich wyposażenia (np. laboratorium).

Skala zakładu będzie zależała od powierzchni upraw winorośli. Trzeba jednak założyć minimalną wielkość zapewniającą ekonomiczny sens takiego przedsięwzięcia. Niezależnie bowiem od skali produkcji niezbędny jest tu zakup podstawowego wyposażenia i wdrożenie wymaganego systemu kontroli jakości, jak też zatrudnienie specjalisty odpowiedzialnego za kontrolę całego cyklu wyrobu. Przykłady podobnych przedsięwzięć funkcjonujących za granicą pokazują, że mała winiarnia może osiągnąć próg opłacalności przy produkcji rzędu 200-300 hektolitrów wina rocznie. Na tej podstawie można wstępnie założyć, że w ciągu 3 lat powinna zostać osiągnięta zdolność przerobu co najmniej 40-60 ton winogron (roczna produkcja 300-450 hl wina), co stanowi plon z 5 do 7 hektarów winnic. Należy przewidzieć możliwość zwiększenia w kolejnych latach możliwości przetwórstwa, w miarę wzrostu powierzchni upraw i wchodzenia kolejnych winnic w wiek produkcyjny.

Dopuszczalne są różne formy organizacji takiego przedsięwzięcia. Może to być wspólna inicjatywa zainteresowanych uprawą winorośli właścicieli gospodarstw, na przykład spółdzielnia, spółka prawa handlowego, grupa producencka, lub stowarzyszenie. Możliwe jest również przedsięwzięcie publiczno-prywatne, z finansowym lub rzeczowym zaangażowaniem sektora samorządowego. Na przykład  gmina lub związek gmin może wnieść w aporcie posiadane zabudowania, których remont, adaptacja i wyposażenie będzie finansowane ze środków pozyskanych przez producentów z innych źródeł. Trzeba również założyć wariant popularny w USA i Kanadzie, czyli prywatnej przetwórni, która na podstawie długoletnich kontraktów będzie również usługowo przerabiać winogrona dla innych plantatorów.

Winiarska ścieżka, czyli promocja przez turystykę
Istotnym źródłem dochodów dla małego gospodarstwa winiarskiego może być dodatkowa oferta turystyczna. Jest symptomatyczne, że w różnych krajach największa liczba drobnych producentów wina utrzymuję się właśnie w regionach turystycznych. Ale jest tam regułą że niemal każde gospodarstwo prowadzi bezpośrednią sprzedaż win (oczywiście po cenach nie niższych, niż w sklepie), oferuje płatne degustacje, a często prowadzi również restaurację i pensjonat. Taki też wariant należy założyć dla gospodarstw winiarskich, które powstaną pod Karpatami. Zwłaszcza, że ten atrakcyjny krajobrazowo region przecinają tradycyjne szlaki turystycznych wędrówek.

Równocześnie z dochodzeniem do owocowania winnic i produkcji wina powinna być przygotowana regionalna oferta winiarskiej agroturystyki. Godnym powielenia pomysłem, który znakomicie funkcjonuje w wielu krajach, jest wytyczenie "winiarskiej ścieżki" - trasy turystycznej prowadzącej do gospodarstw winiarskich. Dodatkową atrakcją może być stworzenie kalendarza  różnorodnych imprez winiarskich. Można tu wykorzystać różne święta i zwyczaje lokalne oraz bogate tradycje winiarskie krajów środkowej Europy (choćby bliskie geograficznie i historycznie tradycje dawnej Monarchii Austro-Węgierskiej).

Źródło:
Projekt "Podkarpackie winnice", Wojciech Bosak z Polskiego Instytutu Winorośli i Wina w Krakowie

  Historia artykułu:

data utworzenia:  2009-02-08 22:12

data publikacji:  2009-03-04 01:18

data modyfikacji: 2009-11-22 02:09

szukasz kontaktu: contact form

© 2007-2019 Pogorza.PL

zgłoś błąd: error on the side

statystyka od luty 2008 => | all: 2486404 | unique: 1273006 | interest: 1.95 (48.8%) |

kod strony generowano (sekundy): 0.73315      min: 0.114952      max: 0.93347      średnia: 0.693343