Pogórza Karpackie. Podróże i turystyka kwalifikowana, jako propozycja ciekawego wypoczynku aktywnego. Krajowe oraz odległe wyprawy Trekkingowe.

 

Co kryje dolina Słonianki

W rejonie Zakliczyna dolina Dunajca przybiera formę dość rozległej kotliny erozyjnej. Od północy ogranicza ją Pogórze Wiśnickie, zaś od południa wyrazisty w swej formie pas wzgórz kulminujących wzniesieniami Styru (460 m) i Działka (469 m) przynależącymi do Pogórza Rożnowskiego. Dolina potoku Słonianki zwanego też Bieśnikiem powstaje na północnych zboczach Styru Południowego (469 m) i Olszowej (465 m).

W trakcie swego biegu  na północ wcina się głęboko w fliszowy płaszcz Pogórza Karpackiego, toteż stojąc na wzgórzach ją okalających nie zobaczy się jej dna.

W znacznej swej części dolina pokryta jest bogatą szatą leśną, zadziwia swą ustronnością i gdyby nie droga Bieśnik - Jastrzębia - Ciężkowice nią przebiegająca, trudno byłoby się domyślić jej łączności ze światem. Przez górną część doliny przebiega ze Styru na Suchą Górę zielony szlak turystyczny, czasem przejdzie nim jakiś turysta.
Mimo niekorzystnych warunków orograficznych w dolinie rozłożyła się wieś, nazywa się Słona. Nie byłoby w jej historii nic szczególnego co wyróżniałoby ją z innych pogórskich wsi, gdyby nie występowanie w jej obszarze wypływów solanki. Te przydały nazwę samej wsi i stały się dla niej ważnym surowcem mineralnym. Występowanie solanek stwierdzono też w obrębie sąsiedniej wsi Bieśnik. Źródła słonej wody znane były w Słonej co najmniej od końca XVII wieku, pozyskiwano je bowiem już w tedy w zorganizowanej postaci dla celów gospodarczych i konsumpcyjnych. Inspiratorami i inwestorami tych poczynań byli dziedzice tych dóbr z sąsiedniej Olszowej. W obrębie Słonej (północne zbocza pasa wzgórz ograniczających wieś od południa) stwierdzono występowanie czterech szybów obudowanych drewnianą cembrowiną, których głębokość sięgała kilkunastu metrów.
Zaintrygowany opowieściami o tajemniczych szybach na zboczach Ciepielówki rozległej śródleśnej polany (niegdyś wykorzystywana rolniczo, obecnie zarastająca samosiejkami) wypiętrzająca się w masywie Styru, wybrałem się tam kilka lat temu z moim informatorem. Ów Pan w czasach swego dzieciństwa (lata 50-te XX w.) wrzucał do jednej z mrocznych studni drobne kamyki licząc czas, który upłynął do słyszalnego plusku wody, była to najprostsza z metod dla określenia głębokości owej dziury. Sądziłem, że ogląd szybu da mi odpowiedź o jego pochodzeniu. Niestety, oprócz niewielkich młak w domniemanym sąsiedztwie, żadnych innych śladów istnienia szybu już nie zastaliśmy.

Wyjaśnienie zagadki pojawiło się przy zejściu do doliny Słonianki, przy drodze stały bowiem współczesne już instalacje ujęć miejscowej wody mineralnej typu chlorkowo-sodowego
przejmujące jej czerpanie w sposób bardziej nowoczesny i efektywny. XVII-to wiecznych szybów zatem już nie było. Jedna z dróg zaprowadziła nas prosto do rozlewni s.c. "TAM" w Słonej, i tam dowiedzieliśmy się reszty.

Na bazie solanek ze Słonej produkowane są obecnie gazowane napoje orzeźwiające, wśród nich wyróżnia się Ekorita - woda średniozmineralizowana, stołowa, regenerująca organizm po ciężkiej pracy, polecana do picia szczególnie dla zatrudnionych na tzw. stanowiskach gorących. Warto wspomnieć, gdyż jest to zapewne mało znana ciekawostka, że wody tej nie konfekcjonuje się w okresie zbliżającej się burzy i w trakcie jej trwania. Zmienia ona wówczas swój stan chemiczny i psuje się - jak mawia właściciel rozlewni. Ale największym powodzeniem cieszą się oranżady, różnych smaków i kolorów, jedna butelka kosztuje tylko 35 groszy.
Ujęć, z których pobierana jest woda do produkcji napojów orzeźwiających jest kilka, jedno z nich o numerze 6 znajduje się powyżej zakładu w leśnej debrzy.
Północne zbocza Styru, Olszowej aż po Suchą Górę Zachodnią są obszarem cennym pod względem przyrodniczym. Oprócz wspomnianych już źródeł wód chlorkowo-sodowych (9 źródeł) znajduje się w zachodniej części pasma jeszcze rezerwat leśno-krajobrazowy "Styr" o częściowej ochronie posiadający powierzchnię około 100 ha.

Ochroną objęte są zespoły buczyny karpackiej, żyzne jedliny oraz podgórski bór mieszany, w runie występują licznie rośliny chronione. Trzeba też wspomnieć o nieczynnym już kamieniołomie "Bodzanty" w rejonie przełomu Paleśniczanki. Potencjalnym obszarem ochrony przyrody może stać się przełom Słonianki pod Suchą Górą, pokryty zespołami żyznej buczyny i chronioną roślinnością zielną, nie zapominając o wypływach wód mineralnych.

Jeśli ktoś trafi do Słonej i napije się miejscowej solanki, niech spróbuje jeszcze odnaleźć wśród miejscowej zabudowy tę niezwykłą rzeźbę, będzie to miłe spotkanie.

Czesław Anioł

Źródło: www.it.dunajecbiala.pl

  Historia artykułu:

data utworzenia:  2013-11-26 13:51

data publikacji:  2013-11-26 13:57

data modyfikacji: 2013-11-26 13:57

szukasz kontaktu: contact form

© 2007-2019 Pogorza.PL

zgłoś błąd: error on the side

statystyka od luty 2008 => | all: 2444464 | unique: 1261677 | interest: 1.94 (48.39%) |

kod strony generowano (sekundy): 0.81646      min: 0.115280      max: 0.91550      średnia: 0.67842